Berlińska Brama Brandenburska

turystyka Tak, jak wizytówką Paryża jest Łuk Triumfalny, tak najbardziej charakterystycznym punktem Berlina wydaje się być Brama Brandenburska, trudno zatem pojawić się w niemieckiej stolicy i nie odwiedzić miejsca znanego z niemal wszystkich kart pocztowych wysyłanych z Berlina.

Idea budowy Bramy Brandenburskiej narodziła się pod koniec osiemnastego wieku, kiedy to, po wojnie siedmioletniej, Prusy zaczęły się wyraźnie wzmacniać, a pierwsi obserwatorzy rzeczywistości politycznej zaczęli mówić o tym, że będzie to kiedyś najmocniejsze z państw niemieckich. Twórcą projektu został architekt Carl Gotthard Langhans, dzisiejszy wygląd bramy, która od 3 października 1990 powróciła do swojej pierwotnej postaci, jest zatem plonem jego prac. Sama brama ma 55 metrów długości i ponad 26 metrów wysokości, w miejscu, w którym stoi nigdy nie brakuje zaś turystów.

Historia Bramy Brandenburskiej była dość burzliwa od samego początku jej istnienia, wyjątkowo kłopotliwa okazała się zaś figura wyobrażająca kwadrygę powożoną przez boginię Wiktorię. Figura została ustawiona na szczycie bramy w roku 1793, nie stała tam jednak zbyt długo. Po zwycięstwie w bitwie pod Jeną cesarz Napoleon Bonaparte zabrał rzeźbę do Paryża z planem pozostawienia jej we francuskiej stolicy już na stałe. Na szczęście dla Berlińczyków, w 1814 roku, po zajęciu Paryża przez wojska koalicji antynapoleońskiej, rzeźbę ponownie przewieziono no Berlina i przywrócono jej dawny status. Niełatwa historia bramy nie mogła liczyć jednak na pozytywne zakończenie jeszcze przez wiele lat, do kolejnego ważnego wydarzenia doszło zaś po zakończeniu drugiej wojny światowej. Władze miasta zadecydowały wówczas, że Brama Brandenburska, która miała wówczas już status jedynej bramy miejskiej, doczeka się odbudowy, prace nad nią trwały więc pomimo poważnych problemów światopoglądowych oraz różnic uwidaczniających się w coraz bardziej podzielonym mieście. Chyba najsmutniejszy epizod w historii Bramy Brandenburskiej miał jednak miejsce po roku 1961, a więc wtedy, gdy obie części niemieckiej stolicy przedzielił mur. Brama, która symbolizowała zawsze gościnność i otwartość została wtedy zamknięta, przejście przez nią z jednej części miasta do drugiej przestało być zaś możliwe. Na początku dwudziestego pierwszego wieku można jednak powiedzieć z pełnym przekonaniem, że Brama Brandenburska łączy zamiast dzielić zachwycając turystów i wywołując pewną tkliwość w sercach samych mieszkańców Berlina pamiętających jeszcze o nie tak znowu odległej przeszłości swojego miasta.