Restauracja „Biljanini izvori”

Macedonia to ciągle jeszcze państwo mało znane, polscy turyści nie trafią tu więc często. W centrum ich zainteresowania znajdują się raczej bałkańskie Chorwacja i Czarnogóra oraz położona na południe od Macedonii Grecja, wiele wskazuje jednak na to, że w przyszłości taki stan rzeczy może ulec zmianie. Gdy nasi turyści, na skutek przypadku lub zbiegu okoliczności, trafiają jednak do Macedonii, nie potrafią ukryć swojego zachwytu nad pięknem tego kraju i życzliwością jego ludności, zazwyczaj zaś dochodzą również do wniosku, że jednorazowa wizyta powinna być jedynie wstępem do dalszego zapoznawania się z tym państwem.

Jednym z najpiękniejszych miejsc w Macedonii wydaje się być malownicze Jezioro Ochrydzkie, już samo jego zwiedzanie może więc zabrać kilka dni. Gdy jednak zachwycimy się już pięknem Ohridu i krystalicznie czystą wodą jeziora możemy porozmawiać z miejscową ludnością na temat mniej znanych, a przecież nie mniej atrakcyjnych osobliwości tego regionu. W takim wypadku istnieje duże prawdopodobieństwo tego, że trafimy do wyjątkowej restauracji „Biljanini izvori”, w której specjały lokalnej kuchni i wyjątkowość macedońskiego wina są tylko wstępem do niezwykłych opowieści o jeziorze, jego dawnych mieszkańcach oraz czasach świetności.

Osoby, które zdecydują się na zjedzenie obiadu lub kolacji w restauracji „Biljanini izvori” nie będą mogli przejść obojętnie i obok makiety żaglowca znajdującej się w restauracyjnym ogrodzie. Już pierwsze spojrzenie na statek uświadamia, że makieta została wykonana z wyjątkową starannością, a drewniany statek wygląda tak, jak gdyby tylko czekał, aż zepchnie się go na jezioro. Podczas gdy dzieci nie będą mogły oprzeć się pokusie zajrzenia do środka statku my możemy zapytać o niego właściciela restauracji, a z pewnością dowiemy się, że żaglowiec nie znajduje się tu przypadkowo. Makieta z restauracyjnego ogrodu to wierna kopia statku, który trafił na Jezioro Ochrydzkie z Czarnogóry w 1935 i blisko ćwierć wieku pływał po jego wodach prowadząc badania naukowe i stając się niewątpliwą atrakcją turystyczną dla osób odwiedzających miasto Ohrid. Właściciel restauracji „Biljanini izvori” marzy zresztą o tym, że makieta nie będzie szczytem jego osiągnięć, a w przyszłości uda mu się zbudować żaglówkę, która wzorem dawnego statku i będzie przemierzała wody jeziora. Być może podczas kolejnej wizyty w Ohridzie dowiemy się, jak postępują jego prace