Tracki grobowiec z Kazanłyku

Bułgarskie miasto Kazanłyk położone w środkowej części tego państwa liczy sobie około 56 tysięcy mieszkańców. Choć jednak jego wielkość nie jest imponująca wcale nie oznacza to, że Kazanłyk nie stanowi atrakcji dla turystów. Przeciwnie, liczba gości, którzy decydują się na to, aby złożyć tu wizytę jest z roku na rok coraz większa, tym zaś, co w szczególny sposób przyciąga ich uwagę, okazuje się być tak zwany grobowiec tracki z Kazanłyku w 1979 roku wpisany na prestiżową listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Na północ od miasta Kazanłyk w czwartym i trzecim wieku przed naszą erą znajdowała się imponująca swoimi rozmiarami nekropolia tracka. To właśnie na jej terenie znaleziono doskonale zachowany grobowiec, nie sposób zaś nie wspomnieć o tym, że wyjątkowego znaleziska dokonano całkiem przypadkowo. Murowany grobowiec spoczywał w ziemi przez ponad dwadzieścia trzy stulecia po to, aby w 1944 roku zostać odkrytym przez żołnierzy, którzy musieli rozkopać wzgórze, na którym się znajdował, podczas przygotowania szańców.

Grobowcem bardzo szybko zainteresowali się naukowcy, a ich ogromna troska przyczyniła się do tego, że w czasie prac wykopaliskowych nie uległ on istotnym uszkodzeniom. To właśnie znakomity stan, w jakim się znajduje zachwycał jego odkrywców, w miarę intensyfikacji wykopalisk przekonywano się jednak, że nie jest to wcale jego jedyny atut.

Badania naukowe potwierdziły, że w grobowcu pochowany jest wraz z żoną władca tracki z okresu, w którym nieopodal nekropolii istniało miasto Seuthopolis albo jakiś inny znamienity obywatel tego ośrodka. Grobowiec jest solidną, murowaną konstrukcją, a do jego kopuły prowadzi ciasny korytarz. Pewną ironią losu wydaje się być to, że w jego wnętrzu nie odnaleziono zbyt wielu przedmiotów chowanych zazwyczaj wraz ze znamienitymi śmiertelnikami, wygląda więc na to, że został on ograbiony już w czasach starożytnych, na długo zanim przykryła go ziemia, a pamięć o nim umarła. Starożytni rabusie nie byli jednak w stanie zabrać z grobowca jego największego skarbu – przepięknych malowideł ściennych wyobrażających walki pomiędzy pieszymi i konnymi wojownikami oraz ucztę, w której uczestniczą mąż i żona w otoczeniu swoich sług. Znawcy sztuki starożytnej zwracają uwagę na to, że malowidła utrzymane w stylu tracko-greckim wykazują wyjątkowo wysoki poziom artystyczny i są nam w stanie powiedzieć wiele na temat epoki, w której zostały wykonane.